Adacze

Cześć! Nazywam się Adam i od lat udowadniam, że fabryczna kanapa motocyklowa to tylko „baza”, którą można zamienić w królewski tron.

Moja przygoda z tapicerstwem zaczęła się od prostego pytania: „Dlaczego po 100 kilometrach boli mnie kręgosłup, skoro kocham jazdę?”. Szybko odkryłem, że księgowi w wielkich fabrykach często tną koszty tam, gdzie my – motocykliści – najbardziej tego potrzebujemy: na komforcie.

Dziś, w moim warsztacie w Ząbkach, łączę rzemiosło z nowoczesną technologią. Nie zajmuję się tylko „wymianą materiału”. Ja buduję kanapy od nowa:

Projektuję anatomię wnętrza (wkłady żelowe, hybrydowe pianki).

Rozwiązuję problemy ze zsuwaniem się pasażera.

Dostosowuję wysokość motocykla do wzrostu kierowcy.

Moje realizacje śledzą tysiące osób na kanale YouTube, a gotowe kanapy wysyłam do klientów w całej Polsce, Europie, a nawet do USA. Niezależnie od tego, czy latasz V-Stromem na Nordkapp, czy Stunterem po placu – wiem, czego potrzebujesz, by cieszyć się jazdą bez bólu.

Twój motocykl zasługuje na komfort. Ty też.

Przewijanie do góry